Dietetyczna kuchnia włoska – czy to możliwe?

kuchnia włoska

Pizza, spaghetti i tiramisu – te trzy dania kojarzą się nam najczęściej z kuchnią włoską. Nie da się jednak ukryć, że nie należą one do dietetycznych potraw. Osoby będące na diecie mimo to często sięgają po posiłki inspirowane Włochami i klimatem śródziemnomorskim. Aby jednak zdrowe odżywianie przyniosło upragnione efekty w postaci utraty kilku zbędnych kilogramów, warto nieco zmodyfikować niektóre włoskie przepisy. Jak? Sprawdź!

Makaron – tylko al dente

Myśląc o kuchni włoskiej, najczęściej od razu w naszej głowie pojawia się makaron linguine, penne czy fusilli. Większość dietetyków powtarza jednak, że chcąc zrzucić zbędne kilogramy, najlepiej zrezygnować całkowicie z tego typu produktów. Dlaczego? Posiadają bowiem dosyć wysoki indeks glikemiczny i sporą ilość kalorii. Warto jednak pamiętać, że bardzo duże znaczenie ma sposób, w jaki przygotujemy ten składnik. Przede wszystkim należy sięgać po makaron z pszenicy durum, który ma więcej cennych dla organizmu substancji odżywczych i minerałów, niż ten wytwarzany z tradycyjnych ziaren. Dodatkowo najlepiej przyrządzać go w sposób al dente. Im dłużej gotujemy taki produkt, tym bardziej zwiększa się jego indeks glikemiczny. Lekko twardy makaron będzie więc o wiele lepszy, jeśli zależy nam na utracie zbędnych kilogramów.

Dodatki – kwintesencja smaku

W daniach włoskich nie może również zabraknąć licznych dodatków. Aby jednak nasze potrawy były dietetyczne, należy sięgać głównie po dużą ilość warzyw. Posiadają one bardzo małą ilość kalorii, lecz potrafią dodać wyjątkowego smaku oraz aromatu każdemu posiłkowi. Wspaniałym uzupełnieniem będą również świeże zioła, takie jak oregano, bazylia czy tymianek. Prawdziwi smakosze mogą także wzbogacić swoje dania o nieco bardziej wykwintne składniki. Z pewnością sprawdzi się do tego czarna bądź biała trufla. W kuchni włoskiej nie powinno zabraknąć również oliwek oraz zdrowych naturalnych tłuszczów roślinnych. Wszystkie te składniki są niezbędne, jeśli zależy nam na dietetycznym, lecz także i odpowiednio zbilansowanym jadłospisie.

Sosy – cichy wróg

Polacy bardzo często dodają do włoskich dań dużą ilość tłustych sosów przygotowanych na bazie śmietany czy różnych gatunków serów. Warto jednak pamiętać, że prawdziwi Włosi jedynie delikatnie skrapiają nimi potrawy. Dzięki temu zyskują wyjątkowy smak, jednak nie są bombą kaloryczną. Lepiej więc dodawać mniej sosów i bazować na zdrowszych składnikach, takich jak przecier pomidorowy czy lekki dietetyczny nabiał. Sałatkę, zamiast tłustym i kalorycznym dressingiem, lepiej natomiast polać oliwą z oliwek.

Umiar i spokój – klucz do sukcesu

Włoskie posiłki najlepiej przygotowywać samodzielnie, od podstaw. Dzięki temu na każdym etapie gotowania wiemy, co zostało dodane do potrawy. Możemy także w znacznym stopniu zmniejszyć jej kaloryczność oraz zawartość tłuszczów czy węglowodanów. Dodatkowo warto spożywać dania w mniejszych porcjach i cieszyć się każdym kęsem. W ten sposób docenimy wyjątkowy smak posiłku. Włosi zasiadając do stołu wyłączają również telewizor, dzięki czemu o wiele łatwiej skupić się na jedzeniu i dokładnym przeżuwaniu każdego kęsa. Spożywane przez nas danie jest wtedy szybciej i łatwiej trawione. Osoby będące na diecie powinny więc zawsze o tym pamiętać.